Dzięki uprzejmości Izy, skończyłam chustę z kashmiru.
Co do włóczki, rozciąga się koncertowo!
Akurat było mi to na rękę, bo chuścina mała wyszła spod drutów,
ale po zmoczeniu, ciągnęła się w...
Written by Dziunia
on Poplątane nitki
21 hours 53 mins ago